Sztuka złotnicza
ORMIAŃSKI EPILOG LWOWSKIEJ SZTUKI ZŁOTNICZEJ
Władysław Łoziński
Rzecz naszą o złotnictwie lwowskiem w XVI i XVII wieku doprowadziliśmy tylko do r. 1640, to jest do daty jego zupełnego upadku. Nie można było tego upadku tak kwitnącej niegdyś we Lwowie sztuki uważać za chwilowy, bo już w kilka lat po owej dacie nastąpić miał cały długi okres upadku i zniszczenia całego miasta. Do zubożenia, dokonanego w spokojnych czasach, przybyła ruina wojenna, nawał katastrof, cały grad klęsk i ciosów, tak od swoich jak od wrogów. Zdawało się, że wśród tej straszliwej burzy, jaka szaleć poczęła w Polsce od r. 1648, rozsypie się w gruzy stolica Rusi, że Lwów zginie na zawsze w tym powszechnym zamęcie. Od r. 1648 do r. 1672 przebyło miasto trzy oblężenia, okupując się każdemu krwią i złotem, a ileż krzywd, zdzierstw, ucisku, kontrybucyj przypadło mu znieść od swoich, od eksakcyjnych komisarzy, od niepłatnego wojska! Mieliśmy tedy aż zbyt dostateczne powody, aby nie kusić się o dalszą historyę sztuki, która do istnienia swego i rozwoju potrzebuje spokoju, bezpieczeństwa, dobrobytu i nadziei pogodnego jutra.
A przecież mimo to wszystko, a raczej po tem wszystkiem, co strasznego i tragicznego przyniosło to ćwierćwiecze dziejów Polski i Lwowa, nastąpiła jeszcze pora odrodzenia i ponownego rozkwitu złotnictwa. Trwała ona bardzo krótko, bo objęła zaledwie lat kilka, i tembardziej miała w sobie coś z zagadkowości fenomenu, że nie tłumaczyła się przeszłością i nie dała żadnego gruntu pod przyszłość. Znamienną zaś i bardzo interesującą cechą tego nagłego zabłyśnięcia przygasłej już całkowicie sztuki jest fakt, że zawdzięczamy je głównie Ormianom, co znaczy, że historya złotnictwa lwowskiego jak się zaczyna od przewagi mistrzów ormiańskich, tak się i kończy na niej. Na samym początku XV w. (1407 — 1419), a więc w czasie, od którego dopiero dadzą się śledzić początki tej sztuki we Lwowie, na 18 mistrzów sztuki złotniczej przypada I Polak a 6 Ormian, reszta zaś to sami Niemcy; na samym schyłku XVII w. pracuje we Lwowie blisko 30 Ormian złotników, mistrzów i towarzyszy, cyfrą tedy swoją stanowią więcej niż połowę ogólnej liczby, znaczeniem zaś w sztuce i zamożnością podnoszą stosunek ten do daleko wyższej jeszcze miary przewagi.
Fakt ten tłumaczy nam niejedną stylistyczną zagadkę;
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 Nastepna>>

